Home

Antonín Švehla: Když má sedlák, mají všichni.

Kde začíná právo silnějšího, tam končí demokracie

čtvrtek 6. října 2016

Silniční protest polských sedlák proti myslivcům

Sławomir Izdebski, przewodniczący Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Rolników i Organizacji Rolniczych wypowiedział się wczoraj podczas konferencji prasowej na temat rozpoczynających się rolniczych blokad dróg: Dzisiaj zorganizowaliśmy protest ostrzegawczy: traktory mają przejechać z Międzyrzeca Podlaskiego do Białej Podlaskiej i z powrotem. Chcemy zwrócić uwagę Ministerstwa Rolnictwa szczególnie na to, co w związku z chorobą ASF dzieje się na ścianie wschodniej. Rolnicy mają ogromne problemy ze sprzedażą tuczników i temu chcemy zaradzić. Padła obietnica, że z nadwyżki ostaną zdjęte i nic takiego się nie stało. Co więcej, można odnieść wrażeniem, że rząd nie ma wizji przyszłości.

Izdebski dodał: Jasno widać, że rząd próbuje leczyć skutki, a nie przyczyny. Naszym zdaniem  pierwszą przyczyną jest działanie Polskiego Związku Łowieckiego, który nawiasem mówiąc musi być natychmiast zlikwidowany. W to miejsce musi zostać powołana Narodowa Rada Łowiecka, która będzie podlegała bezpośrednio premierowi. Wszystkie składki i wpływy z gospodarki łowieckiej muszą przechodzić do budżetu państwa, a nie do zarządu Polskiego Związku Łowieckiego, który w ten sposób się wzbogaca, a za nic nie bierze odpowiedzialności. Istnieje rozporządzenie Ministra Rolnictwa nakazujące odstrzał czterdziestu jeden tysięcy dzików, a Polski Związek Łowiecki realizuje odstrzał czterech tysięcy dzików. Od lat obserwujemy, że poprzez Polski Związek Łowiecki lekceważy polskich rolników, którzy rolnicy cierpią i bankrutują. 

- Ja już powiedziałem rok temu, że ta bomba z opóźnionym zapłonem w końcu wybuchnie. Jeżeli nie przeprowadzimy w Polsce depopulacji dzika do poziomu 0,5 na metr kwadratowy, to ta epidemia się pogłębi, dotrze do Siedlec, sięgnie za Wisłę… Nikt mnie nie słuchał, a dzisiaj kiedy już ten punkt kulminacyjny nastąpił,  czyli za późno - szuka się rozwiązań. Niestety mleko się rozlało - dodaje.

Protest rolników rozpocznie się w czwartek, w miejscowości Woronin. Będzie on obejmował drogę A2 na trasie Biała Podlaska - Międzyrzec Podlaski. Jeżeli rząd zgodzi się na realizację naszych postulatów, to nie wykluczone, że zejdziemy po kilku godzinach - kończy Przewodniczący OPZ

Žádné komentáře:

Okomentovat